Spotkałam w swoim życiu wielu mężczyzn, niektórzy byli niesamowici
inni okey, a jeszcze inni to był totalny koszmar łóżkowy! Nawet po
wielokrotnych próbach nie wychodziło to dobrze, nie było mi dobrze. Ale
nie o tym teraz Ci opowiem. Bo wierz mi o tym też sie na słuchasz.
Był
wieczór, bo najlepiej jest to robić wieczorem. Był to bardzo przystojny
mężczyzna idealny wręcz, wysoki, miał długie blond włosy, typowy
miłośnik metalu, ale jednak miał coś w sobie takiego, że nie mogłam się
oprzeć. Miał te piękne jasne oczy w których mogłam się rozpłynąć, wiec
uznałam, że czemu miałabym przepuścić taką cudowną okazje spróbowania
go. Przyjechał do mojego mieszkania, w drzwiach już wiedział co go
czeka. Widział to po mojej zielonej sukience i butach na obcasie.
Zaprowadziłam go do pokoju, usiedliśmy na kanapie, było miło, krótka
rozmowa, w sumie jak zawsze o niczym konkretnym. Ja przygryzająca wargi a
w nim się już gotowało. Czuł, że zaraz to będzie ten moment w którym
nasze wargi się spotkają, wiedział dokładnie czego chce w tym momencie.
Wreszcie rzucił sie na mnie, nie wytrzymał tego napięcia. Całował mnie
tak mocno jak jeszcze nigdy, całkowicie odleciałam, nic sie nie liczyło w
tym momencie. Odepchnęłam go na chwile, żeby spojrzeć w jego piękne
błękitne oczy i usiąść mu na kolanach, już wiedziałam, że jest mój i
nigdzie mi nie ucieknie. Całowaliśmy sie bardzo namiętnie, jego ręce
wędrowały po całym moim ciele pod zieloną sukienką. Powoli zdjęłam mu
koszulkę to był znak. Podniósł mnie i zaprowadził do sypialni. Rzucił
mnie na łóżko po czym zdjął sukienkę i stanik. Wskoczył na mnie,
pocałunki z ust schodziły coraz niżej i niżej. Od szyi po przez mój
dekolt, piękne duże piersi. Zatrzymał sie na chwile na moich sutkach,
bawił sie nimi, podgryzał, najpierw prawą później przechodził do lewej.
schodził niżej po brzuchu muskając ustami każdy jego milimetr. Schodził
niżej i niżej. W końcu doszedł do moich majtek, ale nie zrobił tego
czego chciałam. Majtki zostały na miejscu. schodził niżej, do moich ud,
całował ich wewnętrzną część, co sprawiało, że jeszcze bardziej
pragnęłam go. W końcu wrócił z moich ud i zdjął moje majtki, już sie nie
mogłam doczekać... Lizał mnie delikatnie ale jednocześnie intensywnie,
głęboko wkładając język do środka. było mi cudownie. Ale chciałam
spróbować jego. Jak on smakuje na dole. I zmieniliśmy pozycje, zdjęłam
mu spodnie i bokserki, już widziałam jaki jest gotowy na mnie. Najpierw
delikatnie musnęłam go językiem, na spróbowanie, tak dokładnie taki jak
lubię. Po chwili wzięłam go już całego. Wkładałam go sobie w usta
najdalej jak tylko mogłam, dobrze wiem, że to lubicie. Bawiłam sie nim
przez dłuższą chwile, wkładałam i wyjmowałam, ale to był dopiero
początek tego co miałam dla niego w planach. Wstałam i wskoczyłam na
niego. Moje piersi falowały a jego ręce były na moich biodrach, ruszał
mną całą w górę i w dół. Było mi idealnie, zaczęłam jęczeć z
przyjemności. Skakałam po nim jeszcze chwila, aż obrócił mnie i on był
na górze. Wchodził we mnie mocno i głęboko, brakowało mi tchu. Było
cudownie, oplotłam go nogami i wreszcie mogłam zrobić coś co będzie go
jeszcze bardziej podniecać. Zaczęłam go drapać po plecach. Myślałam, że
już szybciej nie może we mnie sie ruszać, a jednak myliłam się. Jęczałam
jeszcze głośniej. Czułam, że oboje byliśmy coraz bliżej. Dlatego
wpijałam sie w jego plecy jeszcze mocniej, on przyśpieszył. Skończyliśmy
w tym samym momencie. Pocałował mnie i delikatnie ze mnie wyszedł. Cała
się trzęsłam, było mi tak dobrze. Przez chwile leżeliśmy obok siebie.
Wiec jak bardzo nie lubicie sie przytulać po tym. Ale muszę przyznać to
był jeden z lepszych doznań w moim życiu.